Nad Dunajcem w Krościenku nad Dunajcem od blisko stu lat stoi przeprawa, która jest nie tylko ważnym elementem komunikacyjnym, ale także świadectwem historii i rozwoju Pienin. Most im. Marszałka Józefa Piłsudskiego powstał w okresie II Rzeczypospolitej jako jedna z najnowocześniejszych konstrukcji żelbetowych w regionie. Przetrwał katastrofalną powódź 1934 roku, wojenne zagrożenie i dziesięciolecia intensywnego użytkowania. Dziś, po modernizacji i budowie bliźniaczego obiektu, pozostaje jedną z wizytówek Krościenka.

Przeprawa, która połączyła Krościenko ze Szczawnicą
Most im. Józefa Piłsudskiego znajduje się w samym centrum Krościenka nad Dunajcem, na przedłużeniu ulicy Kozłeczyzna (dawniej Jagiellońskiej), w miejscu niezwykle ważnym dla komunikacji całego regionu.
To właśnie tędy prowadzi droga powiatowa K1639 w kierunku Szczawnicy. Przeprawa przez Dunajec od dziesięcioleci jest głównym połączeniem obu miejscowości i jednym z najważniejszych punktów ruchu turystycznego w Pieninach.

Historia tego miejsca sięga znacznie dalej niż sam most. Krościenko rozwijało się już jako miejscowość położona przy dawnym „Gościńcu Królewskim”, a w XIX wieku, wraz z odkryciem źródeł leczniczych i rozwojem uzdrowiska, rosło znaczenie dobrej komunikacji.
Drewniane przeprawy, które wcześniej znajdowały się nad Dunajcem, nie były jednak wystarczająco trwałe. Rosnący ruch oraz rozwój turystyki wymagały budowy nowoczesnego, solidnego mostu.
Budowa rozpoczęła się w 1928 roku
Decyzja o budowie nowego mostu zapadła w okresie II Rzeczypospolitej. Prace rozpoczęto w 1928 roku. Inwestycja była dużym przedsięwzięciem technicznym i finansowym, a jej realizację powierzono krakowskiej firmie budowlanej „Kilof”.

Nadzór nad budową sprawował inżynier J. Kwiatkowski.
Nowa przeprawa została zaprojektowana jako konstrukcja całkowicie żelbetowa. Było to rozwiązanie bardzo nowoczesne jak na tamte czasy. Most posiadał trzy przęsła o rozpiętości około 37 metrów każde, a jego całkowita długość wynosiła 115,30 metra.
Do budowy wykorzystywano materiały najwyższej jakości. Stal sprowadzano ze Szwecji, ponieważ krajowy przemysł hutniczy nie był wówczas w stanie zapewnić odpowiednich ilości i parametrów stali konstrukcyjnej. Granit pozyskiwano z Dunajca, a piasek z lokalnych złóż w dolinie potoku Struga.
Materiały były dokładnie badane w państwowych laboratoriach, aby zapewnić trwałość i bezpieczeństwo konstrukcji.
Powódź stulecia w 1934 roku wystawiła most na próbę
Budowa mostu zbliżała się do końca, gdy w lipcu 1934 roku Małopolskę nawiedziła jedna z największych powodzi w historii regionu.
Tak zwana „powódź stulecia” spowodowała ogromne zniszczenia. W Krościenku wezbrany Dunajec zerwał stary drewniany most i niósł ogromne ilości materiału – fragmenty domów, drzewa i inne przedmioty.
Żywioł uderzył także w budowaną konstrukcję żelbetową. Uszkodzeniu uległy niektóre elementy mostu, jednak sama konstrukcja wytrzymała potężny napór wody.
Według zachowanych opisów poziom Dunajca był tak wysoki, że woda sięgała niemal metr ponad barierki mostowe. Mimo zniszczeń inwestycję udało się odbudować i zakończyć jeszcze w 1934 roku.
Oficjalne otwarcie i nadanie mostowi imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego nastąpiło w 1936 roku.
Konstrukcja, która wyprzedzała swoje czasy
Przedwojenny most był jednym z najciekawszych przykładów inżynierii drogowej w tej części kraju.
Była to konstrukcja łukowa, oparta na dwóch charakterystycznych podporach o eliptycznym kształcie. Betonowe łuki osiągały wysokość około 7,5 metra, a pomost wspierały belki łukowe i system wieszaków.
Most miał:
- długość całkowitą – 115,30 m,
- trzy przęsła o długości około 37,3 m,
- szerokość całkowitą – około 10,55 m,
- jezdnię o szerokości 5,5 m,
- chodniki po obu stronach.
Charakterystyczne betonowe obeliski z latarniami przy podporach do dziś przypominają o pierwotnym wyglądzie przeprawy.
Most przetrwał wojnę i kolejne powodzie
W czasie II wojny światowej most miał zostać zniszczony przez wycofujące się wojska niemieckie. Ostatecznie jednak nie doszło do wysadzenia przeprawy.
Przez kolejne dekady most służył mieszkańcom i turystom, znosząc trudne warunki atmosferyczne oraz kolejne wezbrania Dunajca, między innymi powodzie w 1956 i 1971 roku.
Stał się jednym z symboli Krościenka – miejscem, które mijają tysiące osób jadących w kierunku Szczawnicy i pienińskich szlaków.
Nowy rozdział historii – modernizacja w latach 2009–2011
Po ponad 70 latach użytkowania konieczna stała się gruntowna modernizacja przeprawy. W latach 2009–2011 przeprowadzono kompleksowy remont starego mostu oraz wybudowano obok drugi, bliźniaczy obiekt.
Nowa konstrukcja została zaprojektowana tak, aby zachować charakter historycznego mostu. Zachowano podobną formę łuków i elementy nawiązujące do pierwowzoru.
Dzięki inwestycji:
- ruch samochodowy został rozdzielony na dwa mosty,
- poprawiło się bezpieczeństwo kierowców,
- powstały nowe chodniki,
- utworzono dwukierunkową ścieżkę rowerową o szerokości 2,5 metra.
Koszt inwestycji wyniósł około 14,7 mln zł. Projekt był współfinansowany ze środków unijnych oraz środków samorządowych Krościenka i Szczawnicy.
Modernizacja została doceniona w konkursie „Modernizacja Roku 2011”.
Symbol Pienin i wizytówka Krościenka
Dziś mosty im. Józefa Piłsudskiego to coś więcej niż przeprawa drogowa. Stały się częścią krajobrazu Pienin i jednym z charakterystycznych punktów Krościenka nad Dunajcem.
Wieczorem iluminowane konstrukcje tworzą wyjątkową panoramę nad rzeką. Dla turystów są miejscem spacerów, fotografii i pierwszym widokiem na piękno doliny Dunajca.
Historia tego mostu pokazuje, jak wiele może przetrwać dobrze zaprojektowana konstrukcja. Powstał w czasach odrodzonej Polski, przetrwał wielką powódź, zagrożenie wojenne i niemal sto lat zmian.
Dzisiaj nadal łączy ludzi – tak samo jak w 1934 roku, gdy po raz pierwszy mieszkańcy Krościenka mogli przejechać po nowoczesnej żelbetowej przeprawie nad Dunajcem.
Najważniejsze źródła: Artykuł „Rekonstrukcja mostu na rzece Dunajec” w Przeglądzie Budowlanym;
Profil FB MojePieniny (J. Mikołajczak);
strona Odtur/atrakcje turystyczne;
Fotopolska
Wikipedia











