Previous slide
Next slide

W Pieninach jest złoto! Pod Jarmutą i w Potoku Grajcarek znaleziono cenny kruszec!

Czy w Pieninach można znaleźć złoto? Odpowiedź może zaskoczyć – tak. Choć nie są to bogate złoża, naukowcy potwierdzili występowanie złota i srebra w masywie góry Jarmuta koło Szczawnicy. Co więcej, ponad 280 lat temu działała tam kopalnia, do której sprowadzono górników z Węgier i Saksonii.

Dla większości turystów Jarmuta to charakterystyczna góra górująca nad Szlachtową. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że jej wnętrze skrywa jedne z najciekawszych śladów dawnego górnictwa w całych polskich Karpatach.

Pieniny to jedne z najciekawszych pod względem geologicznym góry w Polsce

Gorączka złota w Pieninach

Historia poszukiwań cennych kruszców sięga tutaj prawdopodobnie średniowiecza, jednak największy rozmach prace górnicze osiągnęły w XVIII wieku. W 1732 roku książę Paweł Karol Sanguszko rozpoczął zakrojone na szeroką skalę poszukiwania złota i srebra pod Jarmutą.
Do pracy sprowadzono doświadczonych górników ze Spisza, Węgier i Saksonii. Wydrążono sztolnie, budowano urządzenia górnicze, zatrudniono kilkadziesiąt osób. Wszystko wskazywało na to, że w Pieninach powstanie kopalnia metali szlachetnych.

Płynący Dunajec, skalistym kanionem, fragment łodzi flisackiej
Dunajec – od wielu lat krążą opowieści że w korycie tej rzeki znajdowano drobinki złota. Teraz naukowcy potwierdzili że złoto w Pienianach jest – odnaleziono je w Potoku Grajcarek i Szczawny.

Złoto naprawdę tam było

To nie legenda.

Badania prowadzone przez geologów potwierdziły obecność złota rodzimego oraz srebra, a także wielu innych minerałów, m.in. galeny, sfalerytu, chalkopirytu i arsenopirytu.
Już w latach 50. XX wieku naukowcy wykazali obecność złota w próbkach pobranych ze starych sztolni Jarmuty. Analizy chemiczne jednoznacznie potwierdziły występowanie złota, choć jego ilość była niewielka.

Dlaczego kopalnia upadła?

Choć złoto i srebro rzeczywiście występowały w żyłach skalnych, ich koncentracja okazała się zbyt mała.
Po kilku latach intensywnych prac inwestorzy zorientowali się, że wydobycie nie przyniesie oczekiwanych zysków. W 1740 roku kopalnię zamknięto, pozostawiając po sobie sztolnie, które do dziś znajdują się na wschodnich stokach Jarmuty.

Naukowcy wrócili po niemal 300 latach

Historia jednak na tym się nie kończy.

Państwowy Instytut Geologiczny ponownie przebadał rejon Jarmuty. Geolodzy pobrali setki próbek skał i osadów rzecznych.
Wyniki okazały się bardzo interesujące.
W potokach Grajcarek i Szczawny odnaleziono ziarenka naturalnego złota, natomiast w północnej części Jarmuty odkryto wyraźne anomalie zawartości srebra dochodzące nawet do 88 ppm. Badania potwierdziły również podwyższone zawartości ołowiu, cynku, miedzi, arsenu i innych pierwiastków związanych z mineralizacją hydrotermalną.

Czy można dziś znaleźć złoto?

Teoretycznie – tak.
Pojedyncze drobiny złota występują w osadach potoków spływających z Jarmuty. Nie oznacza to jednak, że każdy poszukiwacz wróci z workiem pełnym samorodków.
Specjaliści podkreślają, że są to ilości śladowe i obecnie nie ma ekonomicznych podstaw do prowadzenia eksploatacji. Z naukowego punktu widzenia Jarmuta pozostaje jednak jednym z najbardziej interesujących miejsc związanych z dawnym górnictwem złota i srebra w Polsce.

Tajemnicze sztolnie nadal istnieją

Najbardziej fascynującą pamiątką po dawnych poszukiwaczach są sztolnie Bania i Wodna Bania.
Do dziś zachowały się ich korytarze oraz hałdy po dawnych robotach górniczych. Obiekt znajduje się pod ochroną jako użytek ekologiczny „Sztolnie na Górze Jarmuta”. Wejścia zabezpieczono kratami, ponieważ zimują tam chronione gatunki nietoperzy. Z tego powodu wnętrza nie są udostępnione turystom.

Pienińska góra pełna tajemnic

Jarmuta od lat pobudza wyobraźnię mieszkańców i turystów. Z górą związane są opowieści o ukrytych skarbach, tajemniczych tunelach i dawnych kopalniach. Choć legendy często mijają się z prawdą, w tym przypadku rzeczywistość okazuje się równie niezwykła.
Bo niewiele osób wie, że w Pieninach naprawdę znaleziono złoto – a ślady tej niezwykłej historii można oglądać do dziś na stokach jednej z najbardziej tajemniczych gór regionu.

Źródła:

  • Państwowy Instytut Geologiczny – „Geochemiczne poszukiwania kruszców w rejonie pienińskim”.
  • AGH – „Szlachtowski obszar eksploatacji kruszców jako element projektowanego geoparku Pieniny”.
  • Państwowy Instytut Geologiczny – karta geostanowiska „Sztolnie w Jarmucie”.
  • Jan Wojciechowski, „Złoto rodzime i minerały towarzyszące w żyle kruszcowej pod Szczawnicą”.

GRAFIKA AI

Shares