11 maja minęło 150 lat od śmierci Józefa Szalaya – człowieka, bez którego trudno wyobrazić sobie historię Szczawnicy. To właśnie on przekształcił niewielką górską miejscowość w jedno z najważniejszych uzdrowisk XIX wieku, tworząc fundamenty turystyki i lecznictwa uzdrowiskowego w Pieninach. Pozostawił po sobie nie tylko budynki i park zdrojowy, ale przede wszystkim wizję rozwoju, która na trwałe zmieniła oblicze regionu.

Józef Szalay – wizjoner, który stworzył nowoczesną Szczawnicę
Historia Szczawnicy jako uzdrowiska nierozerwalnie wiąże się z postacią Józefa Szalaya. Urodzony 23 lutego 1802 roku w Drohobyczu, wywodził się z rodziny pochodzenia węgierskiego, która osiedliła się w Galicji po pierwszym rozbiorze Polski.

Uczęszczał do szkoły ludowej w Nowym Sączu, a następnie do gimnazjum w Podolińcu na Spiszu, a w latach późniejszych ukończył studia na Uniwersytecie Lwowskim i rozpoczął pracę jako urzędnik administracji państwowej. Los jego życia zmienił się po śmierci ojca Stefana Szalaya. W 1839 roku przejął rodzinne dobra w Szczawnicy i od tego momentu niemal całkowicie poświęcił się ich rozwojowi.
W połowie XIX wieku Szczawnica była niewielką miejscowością znaną z leczniczych źródeł, jednak brakowało jej odpowiedniej infrastruktury. Szalay dostrzegł potencjał miejscowych wód mineralnych i postawił sobie ambitny cel – stworzyć uzdrowisko dorównujące najlepszym europejskim kurortom.

Twórca uzdrowiska z prawdziwego zdarzenia
Przez blisko cztery dekady Józef Szalay konsekwentnie realizował swoją wizję. Powstały pierwsze nowoczesne łazienki zdrojowe, pensjonaty oraz budynki przeznaczone dla kuracjuszy. Szczególną uwagę przywiązywał do estetyki. Źródła wód mineralnych – Magdaleny, Jana, Szymona, Walerii, Heleny i Anieli – otrzymały elegancką oprawę architektoniczną, a Park Zdrojowy został rozbudowany i uporządkowany. Wybudowano również kaplicę zdrojową oraz zadaszone promenady chroniące spacerujących przed deszczem.

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć Szalaya była także budowa pierwszego odcinka Drogi Pienińskiej prowadzącej wzdłuż Dunajca. Trasa ta do dziś należy do najbardziej malowniczych szlaków w Polsce.
Ojciec pienińskiej turystyki
Znaczenie Józefa Szalaya wykraczało daleko poza rozwój samego uzdrowiska. To on zachęcał mieszkańców Szczawnicy do przebudowy domów, aby mogli przyjmować letników i rozwijać usługi noclegowe. W praktyce stworzył podwaliny lokalnej przedsiębiorczości opartej na turystyce.
Był również inicjatorem organizowania spływów Przełomem Dunajca, które z czasem stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Pienin. Jednocześnie prowadził szeroko zakrojoną promocję regionu. W 1857 roku wydał pierwszy przewodnik po Szczawnicy, a następnie opublikował własny album z rysunkami przedstawiającymi krajobrazy Pienin, skutecznie zachęcając kuracjuszy do odwiedzenia regionu.

Współpraca z Józefem Dietlem
Szalay doskonale rozumiał, że rozwój uzdrowiska musi opierać się na wiedzy naukowej. Zlecał analizy chemiczne szczawnickich wód mineralnych i współpracował z wybitnym lekarzem oraz twórcą nowoczesnej polskiej balneologii – profesorem Józefem Dietlem. To właśnie Dietl wskazał kierunki dalszego rozwoju uzdrowiska zgodnie z europejskimi standardami lecznictwa. Dzięki tej współpracy Szczawnica zdobyła renomę jednego z najważniejszych uzdrowisk monarchii austro-węgierskiej.

Szczawnica stolicą życia towarzyskiego
Za czasów Józefa Szalaya Szczawnica stała się miejscem spotkań arystokracji, inteligencji oraz ludzi kultury. Kurort odwiedzali między innymi Józef Ignacy Kraszewski, Cyprian Kamil Norwid, Adam Asnyk, Maria Konopnicka, Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz, Wincenty Pol czy Jan Matejko. Ich obecność znacząco przyczyniła się do wzrostu prestiżu uzdrowiska i jego popularności w całej Galicji.
Testament wizjonera
Józef Szalay zmarł 11 maja 1876 roku w wieku 74 lat. W testamencie przekazał prowadzony przez siebie zakład zdrojowy Akademii Umiejętności w Krakowie, licząc na dalszy rozwój uzdrowiska zgodnie z wyznaczonym kierunkiem. Decyzja ta pozwoliła kontynuować rozpoczęte inwestycje, dzięki którym powstały później m.in. słynny Dworek Gościnny oraz ukończono Drogę Pienińską. Sam Szalay spoczął na cmentarzu, który dziś nosi jego nazwisko.

Dziedzictwo, które przetrwało półtora wieku
Choć od śmierci Józefa Szalaya minęło już 150 lat, jego dorobek pozostaje widoczny niemal na każdym kroku. Układ Parku Zdrojowego, zabytkowe źródła mineralne, tradycja spływu Dunajcem oraz uzdrowiskowy charakter Szczawnicy są w dużej mierze efektem jego pracy i dalekowzroczności.

Szalay nie był jedynie właścicielem majątku ani przedsiębiorcą. Był wizjonerem, który potrafił połączyć walory przyrodnicze Pienin z nowoczesnym myśleniem o turystyce, lecznictwie i promocji regionu. Dzięki jego determinacji Szczawnica na trwałe zapisała się na mapie najważniejszych polskich uzdrowisk, a jego nazwisko do dziś pozostaje symbolem rozwoju pienińskiego kurortu.
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie tylko za zgodą redakcji portalu mojepieniny.pl (MMC)












