Previous slide
Next slide

19 interwencji ratowników TOPR w Tatrach w ciągu dwóch dni

Akcja ratunkowa z udziałem śmigłowca w Tatrach

Data publikacji: 19.03.2026
godzina. 12.00
opracowanie: red.

Miniony weekend w Tatry był wyjątkowo intensywny dla TOPR. Słoneczna, ale wietrzna pogoda przyciągnęła w góry tłumy turystów. Niestety, oblodzone szlaki – szczególnie w niższych partiach – przyczyniły się do wielu niebezpiecznych sytuacji. W ciągu dwóch dni ratownicy udzielili pomocy aż 19 osobom.

Sobota, 14 marca 2026

Już o godz. 9:04 ratownicy zostali wezwani do turystki, która nie była w stanie samodzielnie zejść żlebem Krowiniec. Kobietę sprowadzono w bezpieczne miejsce i przetransportowano do Zakopanego.

Kolejne zgłoszenie dotyczyło poważnych urazów kończyn po poślizgnięciu na lodzie pod Czerwoną Przełęczą (Ścieżka nad Reglami). Poszkodowaną zniesiono w noszach do Doliny Strążyskiej, skąd trafiła do szpitala.

Po południu ratownicy pomagali turystce w rejonie schroniska Ornak, która doznała urazu głowy. Została ona przetransportowana do szpitala w Zakopanem.

Do groźnego zdarzenia doszło także podczas zjazdu skiturowego z Rakonia. Narciarz doznał złamania podudzia i został ewakuowany śmigłowcem.

Najbardziej wymagająca akcja miała miejsce pod kopułą Giewontu. Ratownicy ruszyli do nieprzytomnego mężczyzny, który – jak się okazało – był silnie wychłodzony i prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Po ogrzaniu przetransportowano go w noszach do Doliny Kondratowej, a następnie quadem do Kuźnic. Ze względu na agresywne zachowanie na miejscu interweniowała policja. Akcja zakończyła się dopiero o godz. 22:45.

Niedziela, 15 marca 2026

W niedzielę przed południem ratownicy zostali wezwani do turystki, która w Dolince za Mnichem zraniła się rakiem w łydkę. Ze względu na stan poszkodowanej konieczna była ewakuacja śmigłowcem.

Kolejna interwencja dotyczyła urazu biodra po upadku na oblodzonym szlaku w rejonie Drogi pod Reglami. Turystkę przewieziono na SOR.

Do poważnego wypadku doszło na wschodniej ścianie Kościelca. Podczas wycofu z drogi „Pan Józek” taterniczka doznała skomplikowanego urazu dłoni. Ratownicy przeprowadzili trudną akcję w ścianie, wykorzystując techniki linowe i śmigłowiec. Poszkodowaną wraz z partnerem ewakuowano i przekazano do szpitala.

Apel ratowników

Ratownicy przypominają, że w Tatrach nadal panują pełne warunki zimowe. Oblodzone szlaki występują już w niższych partiach gór, w tym na popularnych dojściach do schronisk.

Niezbędne jest odpowiednie wyposażenie: raki, czekan, kask oraz sprzęt lawinowy. Kluczowe są również umiejętności ich użycia oraz dostosowanie planów do własnego doświadczenia.

Źródło: TOPR
Autorzy zdjęć: T. Florek, M. Majerczyk, W. Mateja, R. Mikler, W. Ziach

Shares