Czy podczas górskiej wędrówki w Pieninach lub Tatrach usłyszeliście ostatnio głośne, głębokie porykiwanie dobiegające z lasu? To nie niedźwiedź, ale… jelenie w trakcie rykowiska! Jeśli usłyszycie takie odgłosy nie dzwońcie na umery alarmowe! W ostatnich dniach wielu turystów dzwoniąc do TOPR w związku z rykowiskiem jeleni, niestety blokuje NUMER ALARMOWY

Jesień w górach to nie tylko czas złotych liści i spokojnych widoków – to również wyjątkowe widowisko przyrodnicze. W pierwszej połowie września rozpoczyna się rykowisko, czyli okres godowy jeleni szlachetnych. Samce wydają donośne ryki, aby zwabić łanie, odstraszyć konkurentów lub wezwać rywali do walki o względy partnerek. Te niezwykłe odgłosy potrafią niejednego turystę zaskoczyć i sprawić, że serce zabije szybciej. Wielu turystów wędrujących po górach słysząc porykiwania dzwoni na numery alarmowe informując, że to … ryczą niedźwiedzie. Nic bardziej mylnego. W górach trwa rykowisko. W tym czasie samce wydają głośne odgłosy – wabią partnerki, odstraszają konkurentów lub wzywają do walki
Rykowisko trwa zazwyczaj około miesiąca. Najłatwiej usłyszeć je wieczorem i o świcie, gdy echo niosące się w dolinach tworzy niepowtarzalny klimat jesiennych wędrówek.
Jak zachować się podczas rykowiska?
- Zachowaj dystans – nie próbuj podchodzić do zwierząt.
- Nie dokarmiaj jeleni ani innych mieszkańców lasu.
- Ciesz się obserwacją w ciszy – pamiętaj, że to ich naturalne środowisko, a my jesteśmy tylko gośćmi.
Jeśli wybieracie się w najbliższych tygodniach w Tatry lub Pieniny, warto przygotować się na spotkanie z tym niezwykłym zjawiskiem. To jedna z tych chwil, kiedy natura pokazuje swoje najbardziej widowiskowe oblicze – dzikie, majestatyczne i niezapomniane.
Źródło: Tatrzański Park Narodowy











