To miała być szybka droga do wielkich zysków. Zamiast tego – dramat i niemal 100 tysięcy złotych straty! Mieszkaniec powiatu nowotarskiego padł ofiarą perfidnego oszustwa inwestycyjnego. Za wszystkim stały trzy młode dziewczyny, które bez skrupułów wykorzystały jego zaufanie.

Według ustaleń policji, do mężczyzny odezwała się osoba podszywająca się pod „doradcę inwestycyjnego”. Obietnice? Gigantyczne zyski w krótkim czasie. Metody? Psychologiczna manipulacja i budowanie fałszywego poczucia bezpieczeństwa. Krok po kroku ofiara była instruowana, jak przelewać kolejne pieniądze. Efekt? Na konta oszustów trafiło blisko 100 tys. zł!

Na trop przestępczyń wpadli kryminalni z Krakowa i Nowego Targu. Wiedzieli, że kluczowy moment nastąpi na Śląsku – podczas wypłaty pieniędzy. I nie pomylili się!
Doszło do spektakularnej akcji. Jedna z dziewcząt została zatrzymana w chwili, gdy wypłaciła gotówkę z bankomatu i przekazywała ją wspólniczce! To był początek końca tej trójki. Kolejna podejrzana wpadła kilka godzin później, tuż po wyjściu z samochodu.
Przy zatrzymanych policjanci znaleźli prawdziwy arsenał oszustwa: kilkadziesiąt kart bankomatowych, telefony i potwierdzenia przelewów. Karty były zakładane na tzw. „słupy”, by ukryć prawdziwych sprawców.
Kim są zatrzymane? To trzy młode dziewczyny w wieku 29, 27 i 20 lat – obywatelki Ukrainy. Usłyszały poważne zarzuty: oszustwo oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sąd nie miał wątpliwości – wszystkie trafiły do aresztu.
Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Śledczy podejrzewają, że część wyłudzonych pieniędzy wciąż może znajdować się na kontach kontrolowanych przez grupę.
Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu.
Źródło: Policja Nowy Targ
Grafika Ilustracyjna A!











