Niepokojące informacje napłynęły dziś ze słowackiej części Tatr. W rejonie pod Popradzkim Stawem (Popradské pleso), na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego (TANAP), wybuchł pożar lasu. Do akcji gaśniczej wezwano wojskowy śmigłowiec.

Jak poinformowały służby TANAP-u, sytuację udało się opanować i ustabilizować, jednak akcja gaśnicza nadal trwa. Na miejscu pozostają strażacy oraz pracownicy administracji parku narodowego, którzy monitorują zagrożony teren.
Do działań skierowano również wojskowy śmigłowiec, który do zachodu słońca prowadzi zrzuty wody na pogorzelisko. Celem jest dokładne dogaszenie ognisk pożaru i zapobieżenie ponownemu rozprzestrzenieniu się ognia.
Służby podkreślają, że dalsze decyzje dotyczące akcji zostaną podjęte rano, po ocenie sytuacji na miejscu. Na razie nie podano informacji o powierzchni objętej pożarem ani o ewentualnych stratach.
Przedstawiciele TANAP-u podziękowali wszystkim ratownikom i osobom zaangażowanym w działania za ich wysiłek i poświęcenie.
Pożary lasów w terenach górskich są szczególnie niebezpieczne ze względu na trudny dostęp do miejsca zdarzenia oraz zmienne warunki pogodowe. Na szczęście tym razem szybka reakcja służb pozwoliła zapobiec większej katastrofie.
Będziemy informować o dalszym rozwoju sytuacji.
Źródło: Tatranský národný park



