Previous slide
Next slide

Jak zmienia się przestrzeń wokół Jeziora Czorsztyńskiego? Stylchyn pod presją inwestycji

Region Jeziora Czorsztyńskiego charakteryzuje się wyjątkowymi walorami krajobrazowymi, wynikającymi przede wszystkim z jego położenia pomiędzy Pieninami a Gorcami oraz z wielowiekowej historii osadnictwa. W krajobrazie dominują naturalne formy terenu, zróżnicowana rzeźba, a także elementy kulturowe – przede wszystkim zamek w Czorsztynie i zamek Dunajec w Niedzicy, które stanowią charakterystyczne dominanty widokowe.


Przez stulecia układ przestrzenny wsi rozwijał się tu w sposób typowy dla terenów górskich – wzdłuż dolin i cieków, w formie tradycyjnych wsi łańcuchowych. Taki model osadnictwa współtworzył harmonijny krajobraz kulturowy, który był czytelny i spójny.


Dziś ten obraz ulega jednak szybkim zmianom. W ostatnich dekadach krajobraz regionu został silnie przekształcony przez budowę zbiornika wodnego oraz rozwój funkcji turystycznych. Urbanizacja i rosnąca presja inwestycyjna są szczególnie widoczne w dwóch miejscach: na półwyspie Stylchyn – jednym z najatrakcyjniejszych widokowo obszarów – oraz w Nowych Maniowach, które powstały po zalaniu dawnej wsi.

Maniowy: wieś, która powstała na nowo
Budowa zapory w Niedzicy była jednym z najważniejszych momentów w historii regionu. Realizowana od 1971 roku inwestycja doprowadziła do spiętrzenia wód Dunajca na wysokości zamku w Niedzicy, co całkowicie przekształciło krajobraz doliny oraz przestrzeń pomiędzy oboma zamkami. Zbiornik wodny zalał starą wieś Maniowy wraz z częścią Kluszkowiec, Czorsztyna i Niedzicy, a tym samym zakończył historię miejscowości, która przez lata starała się zachować swoją tożsamość mimo ograniczeń i zakazów budowlanych.


Już w latach 60. wprowadzono zakaz budowy nowych domów, co spotkało się z oporem mieszkańców. Wielu z nich mimo zakazów wznosiło dodatkowe zabudowania, licząc, że plany budowy zapory się zmienią. Ostatecznie przesiedlenia objęły całą wieś – część rodzin wyjechała do miast lub za granicę, inni przenieśli się do Nowych Maniów, zaprojektowanych odgórnie jako osiedla o jednolitej zabudowie.
Nowe Maniowy zerwały z tradycyjnym układem podhalańskich wsi. Zamiast linearnej „łańcuchówki” powstała geometryczna, zwarta struktura przypominająca blokowisko. Brak powiązań z krajobrazem, duże kubatury i zunifikowana architektura doprowadziły do utraty przestrzennej tożsamości dawnej wsi.
Z czasem jednak to właśnie jezioro, które dla mieszkańców było na początku symbolem straty, stało się główną siłą napędową lokalnej turystyki.

Osada Turystyczna Czorsztyn

Gdy powstawał zbiornik czorsztyński, równolegle prowadzono działania mające na celu ochronę dziedzictwa kulturowego z terenów przeznaczonych do zalania. Na przełomie lat 90. przeniesiono na półwysep Stylchyn kilkanaście historycznych budynków – zarówno drewnianych, jak i murowanych – pochodzących z Kluszkowiec, Czorsztyna oraz dawnych Maniów.
W 1997 roku utworzono tam Osadę Turystyczną Czorsztyn, zaprojektowaną przez zespół architektów pod kierunkiem konserwatora Janusza Smólskiego. Założenie miało pełnić funkcje muzealne, wystawiennicze i letniskowe, łącząc prezentację tradycyjnego budownictwa regionu z rozwijającą się turystyką kulturową. Początkowo projekt wzbudzał duże zainteresowanie i uchodził za przykład nowoczesnej ochrony zabytków poprzez przeniesienie ich w bezpieczne miejsce.


Z czasem jednak pojawiły się trudności, które zaczęły wpływać na funkcjonowanie Osady. Problemy administracyjne, zadłużenie, spory kompetencyjne oraz ostateczna sprzedaż terenu prywatnemu inwestorowi w 2003 roku sprawiły, że obiekt stopniowo tracił swoje pierwotne znaczenie. Brak możliwości prowadzenia kompleksowych remontów i prac konserwatorskich, a także niejasności własnościowe przyczyniły się do postępującej degradacji części zabudowy.


Dziś wiele budynków w Osadzie pozostaje nieużytkowanych, a ich stan techniczny ulega systematycznemu pogorszeniu. Projekt, który miał być wizytówką regionu i przykładem udanej ochrony zabytków, stał się symbolem niewykorzystanego potencjału oraz przestrzeni pozostawionej bez spójnej opieki i jednoznacznego kierunku rozwoju.

Stylchyn: od krajobrazu otwartego do pasma apartamentowców

Najbardziej dynamiczne zmiany zachodzą właśnie na półwyspie Stylchyn, którego otwarte, widokowe przestrzenie były jednym z największych atutów Jeziora Czorsztyńskiego.
Nowa zabudowa na Stylchynie tworzy typowy układ zabudowy łanowej – długie, powtarzalne szeregi budynków ustawionych na wąskich działkach. Wiele z tych obiektów ma zbliżoną formę i skalę, co w praktyce prowadzi do zacierania się dawnej czytelności krajobrazu. Jak wynika z analizy, zabudowa ta cechuje się chaotycznym doborem materiałów i kolorystyki, brakiem odniesień do lokalnej tradycji architektonicznej oraz stosowaniem pseudoregionalnych detali, które nie tworzą spójnej kompozycji i nie wpisują się w autentyczny charakter miejsca. W efekcie to współczesne apartamentowce dominują dziś w panoramie półwyspu, silnie kontrastując z tradycyjną zabudową Osady Turystycznej.

Wzrost zabudowy na Stylchynie przekłada się bezpośrednio na zmiany w krajobrazie półwyspu. Zanikają otwarte panoramy, które jeszcze kilkanaście lat temu były jednym z największych atutów tego miejsca, a widok na jezioro staje się coraz bardziej ograniczony przez nowo powstające budynki. Przestrzeń traci swoją dotychczasową czytelność – dawne relacje widokowe, osiowość i otwarte pola zastępują zwarte zespoły apartamentowców zajmujące kolejne fragmenty terenu.

Równocześnie pojawia się coraz gęstsza sieć dróg dojazdowych i podziałów własnościowych, które dodatkowo fragmentują półwysep. Rosnący ruch samochodowy i pieszy wynika wprost z intensyfikacji zabudowy i zwiększenia liczby obiektów noclegowych. Osada Turystyczna Czorsztyn, pierwotnie dominująca w krajobrazie Stylchynu, dziś znajduje się w otoczeniu wyższych i masywniejszych budynków, przez co jej tradycyjna zabudowa staje się mniej czytelna w przestrzeni.
Stylchyn jest więc przykładem tego, jak atrakcyjny turystycznie krajobraz – pozbawiony odpowiednich narzędzi planistycznych i ochrony widokowej – może w krótkim czasie przekształcić się w przestrzeń o cechach podmiejskich, zdominowaną przez chaotyczną i niespójną zabudowę.

Co dalej?
Z przeprowadzonych analiz wynika, że dalsza intensyfikacja zabudowy w strefie brzegowej Jeziora Czorsztyńskiego może prowadzić do utraty najcenniejszych elementów krajobrazu, które przez lata decydowały o atrakcyjności tego regionu. Coraz większe zagęszczenie inwestycji, rozdrobnienie działek i brak kontroli nad formą architektoniczną sprawiają, że przestrzeń traci swoją dotychczasową przejrzystość i powiązania widokowe.


Bez skutecznych narzędzi planistycznych i ochrony krajobrazu dalszy rozwój może doprowadzić do osłabienia unikalnego charakteru miejsca. Region, którego siłą były walory przyrodnicze, otwarte przestrzenie i tradycyjna architektura, stopniowo zaczyna przyjmować cechy intensywnie zabudowanych terenów rekreacyjnych, gdzie przewagę zyskują inwestycje komercyjne, a nie jakość przestrzeni.
Jezioro Czorsztyńskie nadal należy do najbardziej atrakcyjnych krajobrazowo obszarów południowej Małopolski, a jego wartość opiera się przede wszystkim na unikalnym połączeniu walorów przyrodniczych i kulturowych. Jednak z badań wynika jednoznacznie, że krajobraz tego regionu jest szczególnie podatny na przekształcenia i wymaga świadomej, długofalowej ochrony.


Jak wskazuje analiza, dalszy rozwój bez wyraźnych zasad może prowadzić do osłabienia tożsamości krajobrazowej i utraty najcenniejszych cech przestrzeni — tych, które przez lata budowały wyjątkowy charakter regionu. Zachowanie równowagi między rozwojem a ochroną krajobrazu kulturowego staje się kluczowym wyzwaniem, od którego zależy przyszłość Jeziora Czorsztyńskiego jako miejsca wyróżniającego się niepowtarzalnym pięknem i dziedzictwem.

Stefania Ślósarczyk

Bardziej rozbudowaną wersję artykułu można przeczytać pod adresem:
IRMiR_UDI_76_20250930_04.pdf – Dysk Google

Shares