Previous slide
Next slide

AI ożywia zatopioną wieś. Tak dziś wygląda spacer po Starych Maniowach

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu była to tętniąca życiem wieś. Dziś pozostałości jej dawnych zabudowań spoczywają na dnie Jeziora Czorsztyńskiego. Dzięki nowym technologiom i sztucznej inteligencji historia Starych Maniów wraca jednak do życia. Archiwalne fotografie zamieniają się w ruchome obrazy, a widzowie mogą odbywać wirtualne spacery po ulicach miejscowości, której już nie ma.

Za projektem stoi pasjonat lokalnej historii Marek Wojtaszek – twórca strony staremaniowy.pl i społecznego archiwum dotyczącego tej zatopionej wsi : Stare Maniowy – społeczne archiwum fotograficzne na FB.
„Maniowy to nie tylko miejsce na mapie – to historia ludzi, rodów i tradycji, która zasługuje na pamięć” – podkreśla Wojtaszek.

Film powstał z pięciu zdjęć. Muzyka i efekty dźwiękowe zostały również wygenerowane przez AI.

Wieś, która zniknęła pod wodą

Stare Maniowy przez stulecia były jedną z najważniejszych miejscowości w rejonie Pienin. Ich historia sięga średniowiecza, a przez pokolenia żyli tu rolnicy, rzemieślnicy i flisacy związani z Dunajcem. Los wsi zmienił się jednak w drugiej połowie XX wieku.

Wraz z decyzją o budowie zapory na Dunajcu i utworzeniu Jeziora Czorsztyńskiego zapadła decyzja o przesiedleniu mieszkańców. W latach 70. i 80. XX wieku rozpoczęto budowę nowych Maniów na wyżej położonym terenie, a stara wieś stopniowo znikała z krajobrazu. Po napełnieniu zbiornika wodą dawne domy, drogi i pola znalazły się pod powierzchnią jeziora.

Dla wielu mieszkańców była to bolesna strata miejsca, z którym związane były rodzinne historie i wspomnienia kilku pokoleń.

Cyfrowe archiwum pamięci

Ponad dwadzieścia lat temu Marek Wojtaszek postanowił zacząć dokumentować historię dawnej wsi. Wtedy powstała strona staremaniowy.pl, na której gromadzone są archiwalne fotografie, nagrania i wspomnienia mieszkańców.

Z czasem projekt przeniósł się także do mediów społecznościowych i powstał kanał na YT. Profil „Stare Maniowy – społeczne archiwum fotograficzne” na Facebooku stał się miejscem, gdzie mieszkańcy regionu dzielą się zdjęciami z rodzinnych albumów i historiami swoich przodków.



Ten kanał jest cyfrowym przedłużeniem projektu staremaniowy.pl. Jako społeczny archiwista dokumentuję i publikuję unikalne materiały filmowe oraz fotograficzne, które pokazują życie naszej miejscowości i regionu na przestrzeni dziesięcioleci” – wyjaśnia utworzenie kanału na YT „Stare Maniowy na kliszy” Marek Wojtaszek.

Materiały obejmują zarówno rodzinne kroniki, jak i nagrania z wydarzeń religijnych, uroczystości strażackich czy sceny codziennego życia w podhalańskiej wsi.

Stare zdjęcia zamieniają się w filmy

Najbardziej niezwykłym elementem projektu są krótkie filmy tworzone ze starych fotografii. Dzięki narzędziom wykorzystującym sztuczną inteligencję możliwe jest animowanie archiwalnych zdjęć i tworzenie z nich realistycznych spacerów po dawnych Maniowach.

Widzowie mogą zobaczyć m.in. fragmenty dawnych ulic, domów czy charakterystycznych piwniczek przy brzegu Dunajca. Filmy przypominają krótkie podróże w czasie – jakby ktoś z kamerą przeszedł się po wsi sprzed kilkudziesięciu lat.

Wierzę, że prawda historyczna i dbałość o szczegóły to nasz obowiązek wobec przodków. Zapraszam do wspólnej podróży w czasie” – mówi autor projektu.

Społeczny projekt wspierany przez internautów

Tworzenie takich materiałów wymaga jednak nie tylko czasu, ale także pieniędzy. Generowanie animacji i filmów przy pomocy narzędzi AI wiąże się z kosztami serwerów i tzw. kredytów wykorzystywanych do produkcji materiałów. Jak informuje Marek Wojtaszek, nawet krótki fragment filmu ma swoją cenę.

„15 sekund kosztuje około 6 zł. Dzięki wpłatom znowu kilka filmików uda się zrobić i parę dłuższych spacerów” – tłumaczy.

Internauci mogą wspierać projekt, dzięki czemu powstają kolejne rekonstrukcje dawnych ulic i miejsc znanych tylko ze starych fotografii.

Historia, która wraca do ludzi

Cyfrowe rekonstrukcje Starych Maniów pokazują, jak nowoczesne technologie mogą pomóc w zachowaniu lokalnej pamięci. Dla dawnych mieszkańców to często pierwsza okazja, by ponownie „przejść się” ulicami rodzinnej wsi. Dla młodszych pokoleń – szansa, by zobaczyć świat, który zniknął pod wodą.

Projekt Wojtaszka staje się także przykładem współczesnej archiwistyki społecznej, w której historia tworzona jest wspólnie przez mieszkańców, pasjonatów i internautów.

Archiwalne nagrania, wspomnienia czy wirtualne spacery to sposób na zachowanie pamięci o miejscu, które ukształtowało wiele rodzin” – podkreśla twórca projektu.

Osoby, które chcą wesprzeć powstawanie kolejnych filmów i cyfrowych spacerów po Starych Maniowach, mogą zrobić to tutaj: https://buycoffee.to/marekwojtaszek

Marzena Mordarska – Czuchra

Shares