Pieniny przeżywają prawdziwe oblężenie turystów. Słoneczna aura i ciepła pogoda sprawiły, że w weekend tysiące osób wybrały się na górskie wędrówki. Największe tłumy tradycyjnie pojawiły się na szlaku prowadzącym na Trzy Korony – symbol Pienin i jeden z najchętniej odwiedzanych szczytów w regionie.

Na podejściu do platformy widokowej na Okrąglicy utworzyła się ogromna kolejka. Według relacji turystów, czas oczekiwania na wejście sięgał nawet dwóch godzin. – „Przez 25 minut przesunęliśmy się zaledwie o kilka metrów” – relacjonowała jedna z turystek. Niektórzy zrezygnowali w trakcie, nie chcąc spędzać dnia na czekaniu.
Tłok panował także na innych popularnych trasach, m.in. w rejonie Sokolicy oraz w Wąwozie Homole. Kierowcy narzekali na brak wolnych miejsc parkingowych w Krościenku nad Dunajcem i Szczawnicy.

Pogoda sprzyja wędrówkom
Synoptycy zapowiadają, że również w najbliższych dniach warunki w Pieninach będą sprzyjające turystyce – prognozy wskazują na temperatury sięgające 22–24 stopni Celsjusza i dużo słońca. To oznacza, że tłumy na szlakach mogą się powtórzyć.
Apel do turystów
Służby apelują, by:
- wyruszać wcześnie rano, zanim na szlaki ruszą tłumy,
- rozważyć mniej uczęszczane trasy, np. w Małych Pieninach,
- zachować cierpliwość i kulturę na szlaku,
- nie schodzić z wyznaczonych ścieżek i szanować przyrodę.











