Previous slide
Next slide

Powstanie Szczawnickie 1944

28 lipca 1944 roku, w sercu Pienin, doszło do jedynego poza Warszawawskiego powstania lokalnego w ramach akcji „Burza”. Kilkudziesięciu śmiałków – głównie elewów Szkoły Policji Państwowej w Szczawnicy – w obliczu niemieckiej okupacji postanowiło uderzyć na garnizon żandarmerii, dając wyraz niezłomnej woli walki o wolność. Choć starcie trwało zaledwie kilka godzin, jego znaczenie wykracza daleko poza granice górskiego kurortu, stając się symbolem odwagi i poświęcenia mieszkańców Pienin oraz unikalnym przykładem zbrojnego oporu w Generalnym Gubernatorstwie.

Tło historyczne

Pod koniec lipca 1944 roku w okupowanej przez Niemców Polsce ruszyła szeroko zakrojona akcja „Burza”, mająca na celu osłabienie sił niemieckich tuż przed wybuchem powstania warszawskiego. W Pieninach, w rejonie Szczawnicy i Krościenka, miejscowi partyzanci i elewi (kadeci) ze Szkoły Policji Państwowej w Szczawnicy postanowili wyjść z bronią przeciwko okupantowi. 27 lipca 1944 roku wybuchło tam jedyne – obok warszawskiego – lokalne wystąpienie partyzanckie w ramach akcji „Burza” na obszarze Generalnego Gubernatorstwa

Przygotowania do akcji

W nocy z 27 na 28 lipca 1944 r. jedna z pracownic poczty w Krościenku, Pani Tosia Gawłowska, podsłuchała rozmowę telefoniczną między placówką Luftwaffe w Krościenku a niemieckim garnizonem w Nowym Sączu, co ostrzegło miejscowych partyzantów o wzmożonych niemieckich patrolach. Informacja ta dotarła do dowódcy grupy, Stanisława Majerczaka ps. „Rikitiki”, który rozpoczął ostateczne przygotowania – gromadzenie broni, amunicji i wytypowanie kluczowych obiektów, które miały zostać zaatakowane tuż po świcie

Przebieg powstania

O świcie 28 lipca 1944 r. oddziały partyzanckie, w większości złożone z elewów szczawnickiej Szkoły Policji Państwowej (stacjonującej w tzw. Willi Renata), zaatakowały niemieckich żandarmów stacjonujących w centrum Szczawnicy. W starciu tym dwóch żandarmów zostało zastrzelonych, a trzeci ciężko ranny. Atak przebiegał krótkotrwale, lecz z dużym zaskoczeniem dla okupanta.

Uczestnicy powstania
Unikatowość Powstania Szczawnickiego polegała na zaangażowaniu uczniów Szkoły Policji Państwowej – przyszłych funkcjonariuszy polskiego aparatu bezpieczeństwa – którzy, mając dostęp do uzbrojenia i umundurowania, stworzyli jedyny tego typu oddział partyzancki w Generalnym Gubernatorstwie. Dowódcą akcji był Adam Czartoryski ps. „Szpak”, którego grupa liczyła kilkudziesięciu kade­tów oraz ochotników z pobliskich wsi.

Represje i konsekwencje

W odpowiedzi na atak, Niemcy rozpoczęli obławę na okoliczne lasy i bacówki, aresztując część uczestników powstania oraz ich rodziny. Szczególnie brutalne wydarzenia miały miejsce we wrześniu 1944 r., kiedy to po wsypie w schronisku na Lubaniu kilku partyzantów i związane z nimi osoby zostały pojmane. Trzy z nich zbiegły, dwie zastrzelono na miejscu, a pozostałych doprowadzono do gestapo w Zakopanem, skąd ostatecznie przewieziono ich do obozu w Nowym Targu.

Upamiętnienie

Choć Powstanie Szczawnickie trwało zaledwie kilka godzin, stało się symbolem lokalnego oporu i odwagi mieszkańców Pienin. W lipcu 2014 roku, z okazji 70. rocznicy, na Placu Dietla w Szczawnicy odbyła się rekonstrukcja historyczna, a corocznie 28 lipca odbywają się uroczystości upamiętniające uczestników działań z 1944 roku.

Program obchodów 2025

Burmistrz Miasta i Gminy Szczawnica, Dyrektor Muzeum Pienińskiego im. J. Szalaya w Szlachtowej oraz Instytut Pamięci Narodowej oddział w Krakowie zapraszają na odsłonięcie tablicy upamiętniającej „POWSTANIE SZCZAWNICKIE” 1944 r.

1 sierpnia 2025 r. (piątek)

Godzina 17:00

Szczawnica – przy Magdalence, ul. Zdrojowa (przed Placem Dietla)

Shares