Latem 1936 roku na czorsztyńskim Nadzamczu pojawiła się wyjątkowa kuracjuszka – Aleksandra Piłsudska, wdowa po Marszałku Józefie Piłsudskim. Jej pobyt miał charakter wypoczynkowy, ale dla niewielkiej miejscowości stał się ważnym wydarzeniem. Rada Gminy Czorsztyn postanowiła uhonorować Marszałkową tytułem honorowej obywatelki. Przy okazji pojawił się również ambitny plan – w Czorsztynie miał stanąć pomnik Józefa Piłsudskiego wykonany z andezytu kluszkowieckiego. Pomnika jednak nigdy nie zrealizowano.

Marszałkowa przyjechała na letni wypoczynek
Był rok 1936, zaledwie rok po śmierci Józefa Piłsudskiego. Czorsztyn należał wówczas do popularnych miejscowości letniskowych, a Nadzamcze tętniło życiem pensjonatowym.
To właśnie tutaj na kilka tygodni przyjechała Aleksandra Piłsudska wraz z córkami – Wandą i Jadwigą. Zamieszkała w Długim Domu na Nadzamczu, a na kąpiele uczęszczała do Willi „Jasna” Wójcikiewiczów znajdującej się kilkaset metrów od Długiego Domu. Był to przede wszystkim prywatny, letni wypoczynek, ale obecność wdowy po jednym z najważniejszych polityków II Rzeczypospolitej nie mogła pozostać niezauważona.
Piłsudską odwiedzali przedstawiciele lokalnych władz. Zachowała się również fotografia dokumentująca jej spotkanie z członkami Rady Gminy Czorsztyn.

Honorowa obywatelka Czorsztyna
Wizyta Marszałkowej stała się okazją do szczególnego uhonorowania jej przez mieszkańców i władze gminy.
Jak relacjonowała ówczesna „Gazeta Podhalańska”, wójt Czorsztyna Stanisław Drohojowski, jednocześnie właściciel dóbr czorsztyńskich, w towarzystwie sekretarza i kilku radnych ubranych w stroje góralskie, udał się na Nadzamcze do Aleksandry Piłsudskiej. Wręczono jej specjalnie przygotowany dyplom, nadający jej tytuł obywatelki honorowej Czorsztyna.
Po uroczystym wręczeniu dyplomu Marszałkowa miała poczęstować przybyłych lampką wina. To niewielkie wydarzenie pokazuje, jak dużą rangę miejscowa społeczność przywiązywała do obecności Piłsudskiej w Czorsztynie.

Pomnik Marszałka z andezytu z Kluszkowiec
Na tym jednak nie zakończyły się plany związane z upamiętnieniem Józefa Piłsudskiego. W czasie wizyty Aleksandry Piłsudskiej w Czorsztynie pojawiła się idea wzniesienia pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego. Co szczególnie interesujące, postanowiono, że jego popiersie miało zostać wykonane z andezytu kluszkowieckiego – charakterystycznej skały wydobywanej w okolicach Kluszkowiec.
Był to pomysł mocno związany z miejscem i regionem. Pomnik miał nie tylko upamiętniać zmarłego Marszałka, ale również zostać wykonany z miejscowego kamienia. Plan pozostał jednak na papierze. Pomnik Józefa Piłsudskiego, który miał stanąć w Czorsztynie i którego popiersie zamierzano wykonać z andezytu kluszkowieckiego, do dziś nie został zrealizowany.

W tym roku został ukończony gruntowny remont jednej z najstarszych ulic na Nadzamczu – ulicy Drohojowskich. Inwestycja kosztująca ponad 1 milion złotych została zrealizowana przez Gminę Czorsztyn.
Niewykluczone, że pomnik Marszałka Piłsudskiego powstanie jeszcze na Nadzamczu. Taka inicjatywa zostałą przekazana do przemyślenia przez Radę Gminy Czorsztyn. I być może po 90 latach zostanie zrealizowana podjęta przed wybuchem II wojny światowej uchwała czorsztyńskich radnych.
(MMC)



